varelse finished reading Wściek by Magdalena Salik

Wściek by Magdalena Salik
[PL, from publisher]
Jeden procent najbogatszych musi poczuć bezpośrednie zagrożenie życia!
Katastrofa klimatyczna, bezduszność korporacji i hipokryzja elit. …
physicist, author of sci-fi short stories, climate activist (recently not very active), climate fiction and solarpunk enthusiast
This link opens in a pop-up window

[PL, from publisher]
Jeden procent najbogatszych musi poczuć bezpośrednie zagrożenie życia!
Katastrofa klimatyczna, bezduszność korporacji i hipokryzja elit. …

Consider Phlebas is perhaps one of the lesser-known, but nevertheless the first, of the revelationary late Iain M. Banks' science …

Consider Phlebas is perhaps one of the lesser-known, but nevertheless the first, of the revelationary late Iain M. Banks' science …

It was the highest honor to defend the Empire against the dreaded Chingers, an enemy race of seven-foot-tall lizards. But …
A collection of solarpunk stories, some not that good, some interesting. From the latter, I can list e.g. "In the storm, a fire" by Jay Springett and Andrew Dana Hudson, as well as "Under pressure" by Commando Jugendstil and Tales from the EV Studio, as well as "From the Rooftops" by Jacob Ashton. It's nice that it includes stories by authors outside the English-speaking countries (Botswana, Brazil, India, the Netherlands, Italy).
A collection of solarpunk stories, some not that good, some interesting. From the latter, I can list e.g. "In the storm, a fire" by Jay Springett and Andrew Dana Hudson, as well as "Under pressure" by Commando Jugendstil and Tales from the EV Studio, as well as "From the Rooftops" by Jacob Ashton. It's nice that it includes stories by authors outside the English-speaking countries (Botswana, Brazil, India, the Netherlands, Italy).
I read it together with "All Systems Red" (published as one book in Polish translation). This one was better, I think mostly because I liked the humour. Not saying that "Artificial Condition" was less serious, but there was much less humour in "All Systems Red". Kind of understandable, because I particularly liked the non-human characters (the Murderbot, the research transporter) and their interactions, while in "All Systems Red" throughout most of the story there was just one non-human character (the Murderbot).
I read it together with "All Systems Red" (published as one book in Polish translation). This one was better, I think mostly because I liked the humour. Not saying that "Artificial Condition" was less serious, but there was much less humour in "All Systems Red". Kind of understandable, because I particularly liked the non-human characters (the Murderbot, the research transporter) and their interactions, while in "All Systems Red" throughout most of the story there was just one non-human character (the Murderbot).
I read it together with "Artificial Condition" (published together in a book in Polish translation). Not bad, but also I didn't find it particularly original. "Artificial condition" was much better.
I read it together with "Artificial Condition" (published together in a book in Polish translation). Not bad, but also I didn't find it particularly original. "Artificial condition" was much better.

The series is about an artificial construct designed as a Security Unit, which manages to override its governor unit, thus …
[a copy of my post on Mastodon, in Polish]
Solarpunk jakiego potrzebujemy.
Cholernie aktualna książka. Czego tu nie ma? Skutki zmian klimatu, od zatopionych miast przez pożary wymuszające lockdowny, wewnętrznych migrantów aż po epidemie przy których Covid to zwykła grypa. Synergie między działaniami oddolnymi i odgórnymi. Nowy Zielony Ład, postwzrost i MMT. Zdecentralizowane social media i inne skutki porządnej polityki antymonopolowej. Nadzieja, która czasem jest przywilejem. Systemowy rasizm policji. Popkultura jako propaganda. Techbrosi, którzy poszli w seasteading, ale próbują odzyskać władzę w USA za pomocą brudnych prawnych zagrywek, dezinformacji i ̶w̶y̶b̶o̶r̶c̶ó̶w̶ ̶K̶o̶n̶f̶e̶d̶e̶r̶a̶c̶j̶i̶ szurów z „MAGA Clubów”.
Ale przede wszystkim, to powieść na dwa tematy. Pierwszy to polaryzacja polityczna, podziały przechodzące nierzadko między najbliższymi osobami. Do tego poziomu, że dziadek, który wziął cię pod opiekę, kiedy epidemia zabiła twoich rodziców, jednocześnie chciałby wymordować „takich jak ty”. I nie jest to bynajmniej powieść, w której wystarczy dialog a la …
[a copy of my post on Mastodon, in Polish]
Solarpunk jakiego potrzebujemy.
Cholernie aktualna książka. Czego tu nie ma? Skutki zmian klimatu, od zatopionych miast przez pożary wymuszające lockdowny, wewnętrznych migrantów aż po epidemie przy których Covid to zwykła grypa. Synergie między działaniami oddolnymi i odgórnymi. Nowy Zielony Ład, postwzrost i MMT. Zdecentralizowane social media i inne skutki porządnej polityki antymonopolowej. Nadzieja, która czasem jest przywilejem. Systemowy rasizm policji. Popkultura jako propaganda. Techbrosi, którzy poszli w seasteading, ale próbują odzyskać władzę w USA za pomocą brudnych prawnych zagrywek, dezinformacji i ̶w̶y̶b̶o̶r̶c̶ó̶w̶ ̶K̶o̶n̶f̶e̶d̶e̶r̶a̶c̶j̶i̶ szurów z „MAGA Clubów”.
Ale przede wszystkim, to powieść na dwa tematy. Pierwszy to polaryzacja polityczna, podziały przechodzące nierzadko między najbliższymi osobami. Do tego poziomu, że dziadek, który wziął cię pod opiekę, kiedy epidemia zabiła twoich rodziców, jednocześnie chciałby wymordować „takich jak ty”. I nie jest to bynajmniej powieść, w której wystarczy dialog a la Szymon Hołownia, przyznanie że wszyscy się czasem mylimy i spotkanie się pośrodku. Jeśli jedna strona pali krzyże jak Ku Klux Klan, składuje broń, gotując się na zbrojne przejęcie władzy, i dosłownie grozi śmiercią własnej rodzinie, nie ma mowy o żadnej „dyskusji”.
Po drugie, to powieść o buncie, który wyraża się w budowaniu. Dosłownym. A przy tym jest w tym tyle samo, a może i więcej nieposłuszeństwa, co w akcjach XRu czy innych ruchów ekologicznych. To jest doskonała realizacja postulatu Adama Flynna z „Solarpunk: notatki do manifestu”: „Końcówka -punk w Solarpunku nie znalazła się tam tylko dlatego, że dobrze brzmi. Oznacza ona sprzeciw, jednak sprzeciw wyrażony budowaniem podwalin pod nowe możliwości.”
Zdecydowanie chciałbym napisać o “The Lost Cause” dłuższego posta na bloga, ale nie gwarantuję że nastąpi to szybko.

Two time-traveling agents from warring futures, working their way through the past, begin to exchange letters—and fall in love in …

Two time-traveling agents from warring futures, working their way through the past, begin to exchange letters—and fall in love in …

Two time-traveling agents from warring futures, working their way through the past, begin to exchange letters—and fall in love in …

When the tech platforms promised a future of "connection," they were lying. They said their "walled gardens" would keep us …